Nowa norma 0,3 W

Nowa norma 0,3  - najlepsze lampy  Cosmedico i Philps    

     Wprowadzenie nowej normy ograniczającej promieniowanie planowano w Europie już od długiego czasu. Przyczyną były ataki medialne inspirowane przez koncerny kosmetyczne, zainteresowane sprzedażą kremów z samoopalaczami, a także spadek popularności opalania w solariach na skutek zmieniającej się mody i upodobań. Ta psychoza i naloty na branżę opalającą powtarza się co roku w okresie wakacyjnym, gdy jest najlepszy popyt na kosmetyki i samoopalacze. Ale w tym całym niekorzystnym świetle jakie jest wokół branży spory udział mamy my wszyscy, uczestnicy gry rynkowej związanej z solariami. Producenci lamp i urządzeń, firmy dystrybucyjne i właściciele salonów solariowych. Bo przecież ten wyścicg - kto mocniej poparzy, kto agresywniej opali, kto mocniej skróci czas opalania jest udziałem nas wszystkich. Zamiast szukać innych dróg dotarcia do klientów, sami sobie zaczęliśmy wydzierać ich w sposób skrajnie nierozsądny do minimum skracając czas sesji za cenę coraz bardziej agresywnego opalania.
     Ale na szczeście w porę przyszło opamiętanie, producenci urządzeń wraz z Komisją Europejską opracowali nowe zasady i przepisy regulujące ten segment rynku. Dzieki temu też najpoważniejszy argument dotyczący opalania został wybity z rak przeciwników, gdyz nowa norma powstała we wspólpracy ze Swiatową Organizacją Zdrowai (WHO) i nikt już nie może powiedzieć że opalanie w solarium jest niebezpieczne. 
      Prace nad wprowadzeniem tego uregulowania trwały od 2006 roku i w 2007 pojawiło się ono jako zalecenie dla producentów. Było to porozumienie dobrowolne, ale i tak prawie wszyscy zaczęli je stosować jako obowiązujące prawo. Następnym krokirm było już wpisanie do obowiązujących zasad prawnych w Unii Europejskiej nowej normy, która weszła w życie po sześciomiesięcznym okresie wprowadzającycm i z dniem 1 Kwietnia 2009 roku obowiązuje wszystkie kraje członkowskie. 
     Nowa norma dotyczy wszystkich nowo wyprodukowanych i wprowadzonych do obrotu urządzeń opalających. Tak jak pisalismy powyżej ogranicza ona maksymalny poziom promieniowania do 0,3 W/mkw. W stosunku do poprzednio stosowanych mocy jest to czasem trzy, a nawet cztery razy łagodniejsze opalanie.  Oznacza to powrót do opalania jakie stosowaliśmy 14 - 16 lat temu. I bardzo dobrze że tak się stało. Możemy teraz kontrować wszystkie bezpodstawne i tendencyjne medialne wystapienia, bez naukowego uzasadnienia, a jedynie na podstawie zasłyszanych informacji odradzające opalanie w solarium. 
     Ale oczywiście w tym całym pozytywnym aspekcie sprawy musimy zauważyć istniejące negatywy. Komisja Europejska wprowadzając nową normę dla urządzeń nowych, nie uregulowała sprawy tych, które już są na rynku.
     Ten problem pozostawiono w gestii rządów poszczególnych krajów członkowskich. A należy pamiętać, że w Polsce od momentu wstąpienia do Uni Europejskiej tj. 1 Maja 2004, aż do 1 Kwietnia 2009 obowiązywała, tak jak w innych krajach unijnych norma 0,6 W/mkw, natomiast przed tym okresem nie było w tym temacie żadnych uregulowań.  
     Niestety sposób uregulowania tego problemu nie jest łatwy i wiele krajów europejskich ma z tym problem. Da bogatych gospodarek zachodnich jest to o tyle łatwiejsze, że w sposób naturalny starsze modele urządzeń są zastepowane nowymi, juz przystosowanymi do nowych wymogów, natomiast inne kraje są zalewane wycofywanymi z użytkowania starymi solariami, dla których w zasadzie w Polsce nie ma żadnych norm. Nasz rząd jak wszyscy wiemy zajmuje się róznymi innymi tematami zastępczymi, odsuwając w przyszłość mozliwość sensownego rozwiązania takich problemów, zamiast tego  na podstawie naciąganej ideologii Inspekcja Handlowa przystąpiła do sprawdzania punktów usługowych. W ten sposób część dużych widocznych usługodawców będzie musiała się przystosować do nowych wymogów, a cała pozostała reszta niejszych w dalszym ciągu będzie stosowała i uzytkowała mocne i agresywne lampy.    






Alternative content